Sunday, December 2, 2007

niedziela

No to pokazałam na co mnie stać... Wzięłam szminkę mamy i... wymalowałam tacie telefon i dywan. Cóż, po raz kolejny: mina rodziców - bezcenna. ;-)

W południe mama pomagała mi robić makaron do rosołu. :-) Na obiad jadłam głównie makaron zamoczony w rosole. ;-)

Po południu mały spacer a wieczorem Gumisie i spanko. :-)

No comments: